Podsumowanie lipca

sierpnia 01, 2017

Pogodowo lipiec idealnie nadawał się do zakopania pod kocem i czytania książek. Pewnie dlatego udało mi się przeczytać ich 15 - niestety nie wszystkie dałam radę zrecenzować. Sierpień, jak widać za oknami szykuje się upalny, ale to nie powód, żeby przestać czytać. Można wyjść z książką na plażę,


na górski szlak, pobujać się na hamaku, i to właśnie mam zamiar czynić, do czego wszystkich mocno namawiam!

To mój pierwszy pełny miesiąc pisania bloga. Dziękuję każdemu, kto czyta moje posty. Dzięki temu wiem, że warto robić to dalej i nie ustawać w propagowaniu czytelnictwa pod każdą długością i szerokością geograficzną :-) W podsumowaniach każdego miesiąca będę przypominać książki, które podobały mi się najbardziej, a potem te, które nie przypadły mi do gustu. 

Mój osobisty nr 1 lipca to "Zapach domów innych ludzi" Bonnie Sue-Hitchcock. Napisaną przez dojrzałą debiutantkę książkę o Alasce i zwykłych problemach nastolatków potraktowanych z niezwykłej perspektywy pamiętam do dziś i wątpię bym mogła o niej zapomniała. Kto jeszcze jej nie czytał, mocno zachęcam.


Nr 2 to "Wymyśliłam cię" Francesci Zappa o dziewczynie chorej na schizofrenię paranoidalną, której codzienne zmagania z chorobą zostały przedstawione w prosty sposób, bez medycznej gadaniny, dzięki czemu z łatwością można było wczuć się w sytuację bohaterki.

Na podium zmieściły się jeszcze "Dzikie serca" Suzanne Young. Opowieść o nastolatce z oddaniem opiekującą się chorym braciszkiem nie jest typowym młodzieżowym czytadłem, a mądrą historią o dojrzewaniu i odpowiedzialności.

Na drugim biegunie znalazła się nowa powieść Pauli Hawkins. "Zapisane w wodzie" nie dostarczyły mi tylu wrażeń, ilu spodziewałam się znaleźć. Książkę przeczytałam, bo nie lubię zostawiać żadnej w połowie, ale nie ukrywam, że nieco męczyłam się przy tej pozycji.

PS. Zdjęcia poglądowe zachęcające do czytania zawsze i wszędzie. I trochę moich wakacyjnych wspomnień, bo tegoroczny urlop jeszcze przede mną.

A Wam jaka książka przeczytana w lipcu najbardziej przypadła do gustu i dlaczego? Zostawiajcie komentarze, pozdrawiam :-)

You Might Also Like

0 komentarze

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu

Like us on Facebook

Flickr Images